2 listopada 2014

Odwiedzamy, pamiętamy.

Hej.

Pewnie tak jak ja wczoraj odwiedzaliscie groby naszych zmarłych.
Wstałam po godzinie 7 i musiałam się szybko naszykować, ponieważ po godzinie 8 wyjeżdżalismy z domu.
Ogólnie byłam na trzech cmentarzach.
Początkowo nie miałam dużo do odwiedzania, ale jadąc na cmentarz gdzie jest pochowany
mój dziadek wiedziałam, że szybko go nie opuscimy. W prawdzie miałam rację.
Bylismy tam naprawdę długo, ale tam jest najwięcej pochowanych znajomych, rodziny.
Oczywiscie zostalismy też na mszy i spotkalismy wiele osób z którymi rozmawialismy też długo.
Tak jakos zleciało. Na ostatnim cmentarzu bylismy już tylko chwilkę, a później pojechałam do
Wiktorii.
Może byłam tam z godzinkę.
Jak dla nas to strasznie mało.
Wrócilismy na dwa cmentarze kiedy było już ciemno i naprawdę mi się podobało.
(zdjęcia będą w poscie)
Wiele ludzi również zachwycało się tym pięknem.
Znicze zapalone, kwiaty położone, modlitwy odmówione, a więc wracamy do domu.
Po powrocie nie mogłam się nacieszyć ciepłem mojego łóżeczka.
Nawet nie pamiętam kiedy usnęłam.

1 LISTOPADA- DZIEŃ UPAMIĘTNIAJĄCY PAMIĘĆ O NASZYCH KOCHANYCH ZMARŁYCH. [*] [*] [*][*]












Chciałam jeszcze wspomnieć krótko o piątku.
Moje zbiory:















Do zobaczenia! ♥

3 komentarze:

  1. No i to strasznie mało i byłaś tylko 15 minut. :D
    A ja nie byłam na cmentarzu ^^
    I dodałaś zdj. moich psów, wow. xd
    ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło się czytało, ładne zdjęcia, ja na cmentarz wybrałam się rano, a następnie na obiad do cioci :)

    Nowy post!
    http://julia-juliett.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. o mniam.pyszności na ostatnim zdjęciu ;)!
    Obserwuję i LICZĘ na to samo ;) Z góry dzięki :33
    http://sunnycaalifornia.blogspot.com ♥ xoxo,Nats.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za miłe komentarze, ale krytykę też przyjmuję, oczywiście uzasadnioną. :*