24 października 2014

Wycieczka klasowa.

Heej.
Te dwa ostatnie dni przed weekendem bardzo ładnie się złożyły, a same 5 dni przeleciało szybko.
Wczorajszy dzień spędziłam na wycieczce klasowej. Byliśmy w Jaworze i zwiedzaliśmy ratusz oraz Kościół Pokoju. Było bardzo zimno. Mieliśmy jeszcze krótką przejażdżkę na ognisko, które było na jakimś odludziu i wokół las, ale było przyjemnie i zimno. 
Piekliśmy kiełbaski i dużo rozmawialiśmy. Przewodniczki na sam koniec zrobiły nam malutki wykład w przyrodzie i za odpowiedź dostałam fajną mapkę Polski, a ogólnie mieliśmy ulotki itp.















W autobusie była całkiem fajna butelka, ale bardzo szybko nam jazda zleciała. Było super. <333




Piątunio. ;***


Dzisiaj na angielskim wszystkie dziewczyny z 6 klas musiały iść na taki WDŻ i byłyśmy zwolnione.
Matmę niestety mieliśmy całą, a pozostałe lekcje spędziliśmy w "C.K.Muza" na wykładzie o energii.
Wróciliśmy na 20 minut i pani nam zaczęła dawać kazanie na temat naszego zachowania. W końcu jednak wróciłam do domciu. ;**


Żegnam gorąco i czeka na was post o zbliżającym się święcie, a właściwie dwóch. 
Paa. <3

1 komentarz:

  1. Wiadomo w autokarze zawsze najfajniej! :D
    + na prawie każdym zdjęciu rudy haha

    http://julia-juliett.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za miłe komentarze, ale krytykę też przyjmuję, oczywiście uzasadnioną. :*